|
Czym jest sadomasochizm w ostrej wersji zapewne wie większość z nas. Wiemy także, że jest to dewiacja seksualna, w której upodobanie do bólu, więzów oraz upokorzeń dla pewnych osób staje się satysfakcjonujące seksualnie, a osiągnięcie orgazmu jest niemal dla nich tak ważne jak same rekwizyty, artykuły erotyczne (pejcze, kajdanki) oraz okoliczności. Zwolennicy ostrego sadomasochizmu wydają się w inny sposób odbierać ból od pozostałych ludzi. Według nich intensywny oraz długotrwały erotyczny ból działa ożywiająco, a także sprzyja intymności. Jest także inny sadomasochizm w wersji lżejszej, zdrowszej oraz mogącej urozmaicić rutynę łóżkową. Jego formą może być np. związywanie apaszką rąk lub nóg w czasie pieszczot, pocałunków albo stosunku. Używamy do tego pasków, apaszek lub krawatów, ale musimy pamiętać, że mogą się one czasami zaciskać w mocne węzły, które dość trudno rozplątać i morze sie okazać, że trzeba użyć wtedy nożyczek lekarskich, które są do kupienia w aptekach lub w innych sklepach gdzie są różne artykuły erotyczne, ponieważ przecinają wszystko oprócz kajdanek. Osoby, które są zainteresowane taką praktyką seksualną lubią wymuszoną bierność, ponieważ nie mają innego wyjścia, jak tylko totalnie zatracić się w rozkoszy. Nie muszą nawet się martwić, czy partner otrzymał w zamian przynależną mu dozę przyjemności. Nie mają również szans na poczucie tremy. Bezwzględnie trzeba pamiętać, żeby nie wiązać niczego na szyi swoich partnerów. Zawsze, w momencie kiedy któraś z części ciała zacznie drętwieć lub gdy straci się w niej czucie, bezzwłocznie należy rozwiązać więzy. Niektórzy mogą lubić również okazjonalne klapsy w pośladki, warunkiem jest to, że osoba, która jest bita jest jednocześnie podniecona i dobrowolnie zgodziła się na taki rodzaj atrakcji. Ale czy jest to normalne, że niektórzy dorośli lubią dawać albo dostawać klapsy? Jest teoria, która stwierdza, że czasami seksualizujemy wstyd oraz poniżenie, które odczuwaliśmy jako małe dzieci. Zmiana tego w doznania erotyczne sprawia, iż stają się łatwiejsze do zniesienia. Dzięki niej można nawet potajemnie identyfikować się z osobą bijącą, odczuwać jej władzę, choć w rzeczywistości jej nie mamy. Na zakończenie należy pamiętać o ustalonym haśle, które jest sygnałem do zakończenia igraszek. Zapewne żaden prawdziwy fan sadomasochizmu nie używa wyrazu koniec albo starczy, za prawdziwe sygnały, bo każdy doświadczony partner wypowiada je bez przerwy, nie odbierając ich w poważny sposób.
|